Alternatywy dla bunny.net: proste „weź to, jeśli…” zamiast kolejnej listy funkcji

Werdykt: bunny.net najczęściej wygrywa w UE kosztami i prostotą pay-as-you-go. Jeśli chcesz darmowego startu z DNS/WAF i bezpieczeństwem „z pudełka”, wybierz Cloudflare. Jeśli i tak siedzisz w AWS, CloudFront bywa najbardziej naturalnym wyborem.

Najważniejsze wnioski

  • Cloudflare: najlepszy start „za darmo” + DNS/WAF ekosystem
  • AWS CloudFront: najlepszy wybór, gdy origin i stack są w AWS
  • Fastly: enterprise i głęboka kontrola, ale z realnymi minimami kosztów
  • Cloudinary/imgix: gdy problemem są obrazy i workflow, nie sam CDN
  • Vercel/Netlify: gdy chcesz platformy do deployu + CDN, a nie tylko warstwy cache

Alternatywy dla bunny.net

Jeśli jesteś po stronie „chcę szybciej ładować stronę i przestać płacić za transfer jak za luksus”, to naturalnie trafiasz na bunny.net. I bardzo często to jest dobra decyzja.

Ale są sytuacje, w których bunny.net nie jest najwygodniejszym wyborem. Ta strona jest po to, żebyś nie kupował narzędzia „bo jest tanie”, tylko dlatego, że pasuje do Twojego scenariusza.

Udostępnialny one-liner: bunny.net jest świetne dla taniego CDN w UE; Cloudflare jest świetne dla „bezpieczeństwo + CDN w jednym”; CloudFront jest świetny, gdy i tak żyjesz w AWS.

Pytania, które i tak masz (i szybkie odpowiedzi)

Czy istnieje sensowniejsza opcja, jeśli chcesz „CDN za darmo”?
Tak: zacznij od Cloudflare Free. To najkrótsza ścieżka.

Czy jest coś lepszego, jeśli i tak trzymasz wszystko na AWS?
Tak: AWS CloudFront jest wtedy naturalny, bo dobrze składa się z resztą ekosystemu.

Czy są narzędzia lepsze od bunny.net do obrazów?
Jeśli chodzi o workflow i zarządzanie zasobami, to często tak: Cloudinary albo imgix.

Czy są CDNy „bardziej enterprise” niż bunny.net?
Tak: Fastly i podobna klasa rozwiązań — tylko tam płacisz za ten poziom.

Szybki wybór: co wziąć zamiast bunny.net

Jeśli chcesz decyzji bez grzebania w detalach, tu masz mapę:

Twój scenariuszCo wybraćDlaczego to będzie lepszeMini-werdykt
Chcesz startu „za darmo”, plus DNS/WAF/ochronaCloudflareDarmowy plan jako sensowny baselineNajlepszy start bez faktury
Masz stack w AWS (origin w AWS, infra w AWS)CloudFrontNaturalna integracja i model AWSNajmniej tarcia w AWS-owym świecie
Potrzebujesz enterprise i głębokiej kontroliFastlyUmowy/minima, ale za to klasa enterpriseDla dużych zespołów, nie dla hobbystów
Chcesz super prosty, pay-as-you-go CDNKeyCDNProsta oferta, ale zwykle drożej w UEOK, jeśli cena nie jest #1
Główny problem to obrazy i procesy, nie tylko CDNCloudinary / imgixPlatforma do obrazów (transformacje, delivery, workflow)Płacisz za proces i wygodę
Chcesz platformy pod deploy i hosting statyczny + CDNVercel / NetlifyDeploy, preview, edge delivery, ale quota-based billingDla zespołów product/web, nie „tylko CDN”

Cloudflare

Cloudflare wygrywa wtedy, gdy chcesz jednej platformy „od ręki”: CDN, SSL i ochrona w pakiecie startowym. Ich Free plan to nie jest demo „na godzinę” — to realny punkt startu, który wiele małych serwisów trzyma latami.

W praktyce w polskim MŚP Cloudflare jest najczęściej lepszy, gdy:

  • Twoim bólem jest bezpieczeństwo i boty (a nie tylko koszt transferu),

  • chcesz szybko uruchomić ochronę i nie bawić się w doładowania,

  • chcesz spiąć więcej elementów w jednym ekosystemie planów i dodatków (plany).

Decydujący wniosek: Cloudflare wybierz, jeśli chcesz „platformy” i najniższego progu wejścia. bunny.net wybierz, jeśli chcesz tanio i czysto dowieźć assety w UE.

AWS CloudFront

CloudFront ma sens wtedy, gdy Twoje origin’y i dane już siedzą w AWS. Wtedy przestajesz walczyć z integracją, politykami dostępu i „gdzie to właściwie trzymamy”.

W samym pricingu AWS podkreśla, że transfer danych między CloudFront a originami w AWS jest znoszony w typowych scenariuszach obsługi przez CloudFront (CloudFront pricing). To dla wielu zespołów jest wystarczającym argumentem: jedna platforma, jedna faktura, jedna mentalna mapa.

Decydujący wniosek: jeśli jesteś „AWS-first”, CloudFront zwykle jest najbardziej rozsądną alternatywą dla bunny.net, nawet jeśli na papierze nie zawsze wygląda „najtanio”.

Fastly

Fastly to klasa narzędzia, którą wybierasz, gdy naprawdę potrzebujesz enterprise’owego podejścia, a nie „taniego CDN do obrazków”.

Dwa fakty, które w praktyce filtrują większość małych firm:

  • Fastly opisuje, że Paid Account wiąże się z Service Order z co najmniej $50 miesięcznego minimum (w warunkach) (terms).

  • W widocznych pakietach cenowych część ofert startuje od kwot rzędu $1,500/mies. (pricing).

Decydujący wniosek: Fastly wybierz, jeśli jesteś większą organizacją i wiesz, że płacisz za klasę enterprise. Jeśli jesteś małym/średnim biznesem, bunny.net albo Cloudflare to zwykle zdrowsza decyzja.

KeyCDN

KeyCDN jest prosty, przewidywalny i pay-as-you-go — to plus. Problem w polskich scenariuszach jest banalny: startuje drożej.

W ich oficjalnym cenniku widać próg $0.04/GB jako punkt wyjścia (KeyCDN pricing). W tym samym czasie bunny.net komunikuje $0.01/GB w UE i Ameryce Płn. na własnej stronie cenowej (bunny.net CDN pricing).

Decydujący wniosek: KeyCDN ma sens, jeśli chcesz prostego CDN i nie gonisz ceny. Jeśli gonisz koszt/GB w UE — bunny.net jest po prostu bardziej agresywne.

Cloudinary i imgix

To jest inna liga problemu: nie „czy CDN działa”, tylko „jak my ogarniamy obrazy na skalę i kto ma to utrzymywać”.

Cloudinary wprost pozycjonuje się jako platforma, która obejmuje zarządzanie, transformacje, storage oraz delivery przez CDN w ramach jednego modelu kosztowego (Cloudinary compare plans). To brzmi jak marketing, ale dla e-commerce i contentu z dużą liczbą assetów to często jest realny „kupiony spokój”.

imgix idzie w podobną stronę, ale komunikacyjnie mocno trzyma się „pricing that scales” i kalkulatora, z darmowym startem w self-service (imgix pricing).

Decydujący wniosek: Cloudinary/imgix wybierz, jeśli Twoim problemem jest obrazkowy chaos i procesy. bunny.net wybierz, jeśli Twoim problemem jest koszt i szybkość dostarczania, a pipeline obrazów ogarniesz prościej.

Vercel i Netlify

Jeśli Twoim celem nie jest „dodać CDN”, tylko „mieć platformę do budowy, deployu i dostarczania”, to wchodzą Vercel i Netlify.

Vercel pokazuje wprost elementy rozliczane w Delivery Network, w tym transfer i Edge Requests w modelu planów (Vercel pricing). Netlify też komunikuje rozliczanie zasobów w modelu kredytów, gdzie bandwidth jest przeliczany na kredyty (Netlify pricing).

To są świetne narzędzia dla zespołów web/product, ale to nie są „tanie CDNy do hostingu”. One sprzedają workflow, preview, integracje i platformę.

Decydujący wniosek: Vercel/Netlify wybierz, jeśli chcesz platformy do wytwarzania i publikowania. Jeśli chcesz tylko przyspieszyć assety i obniżyć koszty transferu, bunny.net będzie prostsze i zwykle tańsze.

Podsumowanie: kto powinien zostać przy bunny.net, a kto wybrać coś innego

bunny.net jest najlepszym wyborem dla Ciebie, jeśli: Masz ruch głównie w Polsce/UE, chcesz pay-as-you-go i zależy Ci na tanim, skutecznym CDN. Jeśli potrzebujesz punktu odniesienia, ich stawki regionalne są jasno pokazane w cenniku CDN, a minimalne rozliczenie jest opisane jako $1 przy aktywnych strefach w billingu.

Wybierz zamiast tego: Cloudflare, jeśli chcesz darmowego startu i platformy bezpieczeństwa (Free plan).
CloudFront, jeśli jesteś „AWS-first” i chcesz minimalnego tarcia integracyjnego (CloudFront pricing).
Fastly, jeśli jesteś enterprise i akceptujesz minima kosztów (terms).
Cloudinary/imgix, jeśli kluczowa jest warstwa obrazów i workflow (Cloudinary, imgix).
Vercel/Netlify, jeśli chcesz platformy do deployu + delivery, a nie samego CDN (Vercel, Netlify).

Najprostszy następny krok: jeśli wahasz się między bunny.net a Cloudflare, zrób test bez replatformingu — podepnij CDN tylko pod obrazy na tydzień. Po tym tygodniu zwykle wiesz już, czy bardziej cenisz „platformę” (Cloudflare) czy „czysty koszt/efekt” (bunny.net).

Sprawdź recenzję bunny.netPolicz koszty
Zdjęcie Marcela Kennera

Autor

Marcel Kenner

Business / System Analyst

Business/System Analyst z 5+ latami doświadczenia w wytwarzaniu oprogramowania. Łączę wymagania biznesowe z rozwiązaniami no-code i automatyzacją, dbając o czytelną dokumentację i mierzalne efekty.

LinkedIn

Przeczytaj również