Werdykt cenowy w jednym zdaniu
Depositphotos opłaca się, gdy masz stały rytm publikacji i traktujesz stock jak „paliwo do marketingu”, a nie pojedynczy zakup raz na jakiś czas.
Shareable one-liner: Jeśli Twoja firma publikuje co tydzień, Depositphotos w subskrypcji jest po prostu tańszy od wiecznego kupowania „na sztuki”.
Najprostsza reguła wyboru planu
Jeśli chcesz wybrać dobrze bez kalkulatora, trzymaj się tego:
Gdy pobierasz regularnie (np. social + blog + reklamy) wybierz subskrypcję i korzystaj z kumulowania niewykorzystanych pobrań.
Gdy pobierasz okazjonalnie (np. kilka razy w roku) wybierz pakiety i miej spokój przez rok na wykorzystanie puli.
Gdy pracujesz w zespole i potrzebujesz licencji „na firmę”, bierz plan biznesowy — oszczędzisz sobie chaosu, kto „ma prawo” do pliku.
Zdjęcia i wektory: ceny startowe i co realnie znaczą
Depositphotos pokazuje ceny w dolarach, a na start najważniejsze są trzy opcje: miesięczna bez zobowiązania, roczna płatna miesięcznie (z rabatem) i pakiety.
| Plan (Photos & Vectors) | Dla kogo | Cena startowa | Co dostajesz | Werdykt |
|---|---|---|---|---|
| Subskrypcja Month-to-Month | freelancer / mała firma, gdy nie chcesz zobowiązania | $36/mies. za 25 pobrań (~$1.44/plik) | JPEG dowolnych rozmiarów + wektory, narzędzia AI | OK na start, ale przepłacisz, jeśli pobierasz dużo |
| Subskrypcja Annual Monthly | marketing, e-commerce, regularny content | $29/mies. za 30 pobrań (~$0.97/plik) | to samo co wyżej, taniej „za dyscyplinę” | To jest minimum, które najczęściej ma sens |
| Pakiety (Packs) | „na projekt”, bez stałej produkcji treści | od $29.97 za 3 pliki (~$9.99/plik) | pula ważna 1 rok | Drogo za plik, ale sensownie, gdy pobierasz rzadko |
Ważne: w oficjalnych progach są też wyższe limity pobrań (np. 75/150/750 miesięcznie). Nie podajemy tu „z głowy” ich cen, bo potrafią się zmieniać i zależą od trybu rozliczenia. Najuczciwiej: kliknij w progi w oficjalnym cenniku i zobacz, gdzie spada koszt na plik.
Rollover i daty ważności: tu ludzie tracą najwięcej pieniędzy
Fakt: subskrypcje zdjęć/wektorów przenoszą niewykorzystane pobrania na kolejny miesiąc, dopóki subskrypcja się odnawia (z wyjątkiem planu 750/mies.).
W praktyce: jeśli masz sezonowość kampanii (np. Q4 albo rekrutacje), to jest dokładnie ten mechanizm, który sprawia, że płacisz mniej „za stres”.
Fakt: niewykorzystane pobrania w subskrypcji kumulują się maksymalnie do poziomu rocznego limitu.
W praktyce: nie musisz „dobijać limitu na siłę”, ale też nie licz, że zrobisz sobie magazyn na lata.
Fakt: pakiety są ważne 1 rok, a kupno nowego pakietu przed końcem okresu wydłuża ważność niewykorzystanej puli o kolejny rok.
W praktyce: pakiety są wygodne, gdy robisz projekty falami.
Standard vs Extended: co dopłacasz i po co
Tu nie ma miejsca na domysły, bo to nie jest „funkcja”, tylko ryzyko.
Licencja Standard jest OK, gdy plik nie jest główną wartością produktu i nie robisz masowego druku. W standardzie masz limit do 500 000 kopii/impressions w druku.
Licencja Extended jest dla scenariuszy, w których obraz jest „produktem”: merch, plakaty, rzeczy na sprzedaż, duża dystrybucja. Wtedy kupujesz brak limitu i święty spokój.
Jeśli chcesz rozpiski „czy mój case podpada pod Extended”, wejdź w FAQ.
Wideo: kiedy się opłaca, a kiedy lepiej kupić pakiet
Jeśli robisz reklamy wideo, rolki, tła na landing — wideo potrafi zjeść budżet szybciej niż zdjęcia. Depositphotos ma subskrypcje i pakiety.
| Plan (Video) | Dla kogo | Cena startowa | Werdykt |
|---|---|---|---|
| Subskrypcja Video | regularny montaż i stałe publikacje | $79/mies. za 5 filmów (~$15.80/film) | sens, gdy co miesiąc realnie pobierasz |
| Pakiety Video | pojedyncze kampanie | od $59 za 1 film | drożej jednostkowo, ale bez zobowiązania |
Uczciwa uwaga: na stronie planów pojawia się komunikat o przenoszeniu niewykorzystanych pobrań wideo, ale w centrum pomocy jest informacja, że niewykorzystane pobrania wideo nie przechodzą na kolejny miesiąc. Jeśli wideo jest krytyczne w Twoim budżecie, potraktuj rollover jako „niepewny bonus” i potwierdź go w swoim koncie po zakupie.
Muzyka i SFX: tani abonament, ale z haczykiem licencyjnym
Tu Depositphotos jest bardzo atrakcyjny cenowo, ale trzeba rozumieć różnicę między subskrypcją a pakietem.
| Plan (Music & SFX) | Dla kogo | Cena | Werdykt |
|---|---|---|---|
| Subskrypcja Unlimited | YouTube, podcasty, social, szybka produkcja | $12.99 | super cena, ale licencja działa tylko w trakcie aktywnej subskrypcji |
| Pakiety Music | gdy chcesz licencję „na zawsze” | 1 pobranie $24.99, 5 pobrań $74.95, 25 pobrań $249.75 | wybór dla ludzi, którzy chcą raz kupić i mieć spokój |
Jeśli robisz treści długowieczne (kurs, dokument, evergreen na YouTube), pakiety są często bezpieczniejsze niż abonament, bo licencja w subskrypcji może wygasnąć, gdy przestaniesz odnawiać.
Plany firmowe: kiedy firma powinna przestać kupować „na prywatne konta”
Jeśli pracujesz w zespole, to nie jest fanaberia — to jest higiena prawna.
Depositphotos ma osobny cennik „dla firm” z licencją biznesową, pulą użytkowników i dodatkami. Jako punkt odniesienia: plan biznesowy pokazuje próg $50.70/mies. za 30 pobrań (~$1.69/plik) oraz informację „do 10 użytkowników” w wybranym wariancie na stronie planów firmowych.
W praktyce to ma sens, gdy:
kilka osób pobiera pliki i chcesz mieć jedno miejsce na licencje,
potrzebujesz faktury na firmę i porządku w dokumentach,
nie chcesz, żeby prawa do zasobów „zostały u byłego pracownika”.
Jeśli to brzmi jak Twoja sytuacja, sprawdź plany firmowe.
Zwroty i „bezpieczny test”
Depositphotos deklaruje 30 dni na pełny zwrot po zakupie subskrypcji lub pakietu, o ile nie pobrałeś żadnych plików. To jest uczciwe, ale działa tylko wtedy, gdy najpierw czytasz warunki, a dopiero potem pobierasz.
Co wybrać, jeśli nie chcesz myśleć
Jeśli jesteś solo marketerem albo małym e-commerce i publikujesz regularnie, zacznij od subskrypcji rocznej płatnej miesięcznie, bo to najczęściej jest „prawdziwy sweet spot”.
Jeśli robisz pojedyncze kampanie kilka razy w roku, wybierz pakiety i zjedz pulę w swoim tempie.
Jeśli szukasz czegoś tańszego lub bardziej „premium” pod konkretny styl, zobacz alternatywy.



