Beacons – co to jest i czy w ogóle warto się tym przejmować?
Masz już Instagrama, TikToka, YouTube, czasem newsletter, może pierwsze produkty cyfrowe – ale nie masz jednego, sensownego miejsca, w które możesz wysłać ludzi z bio albo z opisu filmu.
Właśnie tę dziurę próbuje wypełnić Beacons. To platforma, która łączy link in bio, prostą stronę www, sklep dla twórców, e-mail marketing, media kit i kilka narzędzi AI w jednym miejscu.
Po lekturze tej strony będziesz wiedzieć:
czy Beacons ma sens w twojej sytuacji jako twórcy z Polski,
kiedy darmowy plan to jeszcze okazja, a kiedy już pułapka,
kiedy lepiej zostać przy prostym Linktree / własnej stronie i osobnym sklepie.
Jeśli będziesz potrzebować detali, możesz od razu wskoczyć w nasze osobne materiały: recenzję, cennik, alternatywy i przewodnik po SEO, afiliacji czy e-commerce.
Krótki werdykt dla twórców z Polski
Beacons jest dobrym wyborem tylko dla części twórców. Żeby nie tracić czasu:
Jeśli dopiero zaczynasz, masz małą lub żadną sprzedaż, a chcesz po prostu „ładny link w bio” – załóż darmowe konto, przetestuj i nie przywiązuj się. Zwłaszcza jeśli nie chcesz od razu stawiać własnej strony.
Jeśli zarabiasz regularnie na produktach cyfrowych i zależy ci na prostym, „wszystko w jednym” (bio, sklep, e-mail) – Beacons zaczyna mieć sens, ale realnie dopiero na płatnych planach z niższymi opłatami od sprzedaży.
Jeśli jesteś marką, agencją albo dużym twórcą z kilkoma kanałami przychodu – Beacons może być centrum operacji, ale trzeba świadomie policzyć prowizje i ograniczenia, a nie tylko patrzeć na listę funkcji.
Jeśli twoim głównym celem jest sprzedawanie (kursów, szkoleń, konsultacji, szablonów), Beacons jest ciekawą opcją. Jeśli chodzi ci wyłącznie o ładny bio link i kliknięcia – są prostsze i tańsze alternatywy, które nie próbują być całym CRM-em dla twórców.
Szczegółową ocenę „za i przeciw” znajdziesz w osobnej recenzji Beacons. Tutaj skupimy się na ogólnym obrazie.
Co to jest Beacons w praktyce?
Beacons pozycjonuje się jako „all-in-one creator platform” – jedno miejsce, w którym ustawisz:
stronę typu link in bio (mobilna wizytówka z linkami i blokami treści),
sklep dla twórców: produkty cyfrowe, kursy, membershipy, konsultacje, tip jar,
prosty e-mail marketing z automacjami,
media kit do współpracy z markami,
narzędzia AI, które pomagają generować teksty, grafiki, maile i nawet projekty link in bio,
podstawowe analityki kliknięć, sprzedaży i źródeł ruchu.
Działa to w pełni online, bez własnego hostingu – zakładasz konto, tworzysz stronę, podłączasz Stripe lub PayPal i możesz sprzedawać bez budowania pełnej strony w WordPressie czy Shopify.
Dla twórcy z Polski ważne są trzy rzeczy:
interfejs i dokumentacja są po angielsku,
rozliczenia są w walutach globalnych (głównie USD),
płatności idą przez Stripe/PayPal, więc fiskalnie i podatkowo i tak wszystko ląduje „na tobie”.
Dla kogo Beacons realnie ma sens?
Najprościej: Beacons jest projektowany pod indywidualnych twórców i małe zespoły, a nie pod klasyczny e-commerce.
Beacons zwykle będzie dobrym wyborem, jeśli:
budujesz markę osobistą na Instagramie/TikToku/YouTube,
chcesz sprzedawać e-booki, presety, szablony, kursy wideo, konsultacje,
nie chcesz (jeszcze) inwestować czasu i pieniędzy w pełny sklep na osobnej platformie,
lubisz pomysł, że link in bio, sklep, newsletter i media kit są w jednym panelu.
Może frustrować, jeśli:
masz rozbudowany sklep lub planujesz duży e-commerce na PL rynku,
potrzebujesz pełnej kontroli nad SEO, strukturą strony i integracjami pod software house / agencję,
pracujesz w niszy, gdzie support „za 4–7 dni” to za mało, bo kampanie są mocno czasowe.
W skrócie: twórca, który chce sprzedawać 1–10 produktów cyfrowych i mieć ładne bio w jednym miejscu – jest w sweet spocie Beacons. Sklep z 500 SKU i złożonym VAT-em UE – już niekoniecznie.
Najważniejsze funkcje w skrócie
Link in bio i mikrostrony
Beacons startował jako narzędzie „link in bio” i to dalej jego fundament. Dostajesz:
mobilnie zoptymalizowaną stronę, na którą wrzucasz linki, sekcje z tekstem, wideo, formularze,
proste layouty i style, które mogą wyglądać jak klasyczna wizytówka, landing pod produkt albo mini-sklep,
możliwość podpięcia własnej domeny na płatnych planach.
Dla większości twórców to w praktyce zastępstwo za prostą stronę www, z jednym ograniczeniem: działasz na cudzej infrastrukturze, więc nie kontrolujesz wszystkiego (np. ograniczenia designu, prędkości, zmian w produkcie).
Sklep dla twórców (digital products, kursy, membershipy)
Drugi filar to sklep:
sprzedajesz produkty cyfrowe (e-book, szablon, preset, paczka wideo),
możesz budować kursy z hostowaniem wideo i modułami,
ustawiasz subskrypcje / membershipy,
przyjmujesz napiwki / donacje,
możesz korzystać z opcji „buy now, pay later” w wybranych krajach.
Beacons pobiera opłatę od sprzedaży na darmowych (i niższych płatnych) planach i dopiero wyższy plan zdejmuje prowizję – to jest kluczowe przy liczeniu opłacalności. Szczegółowo rozbieramy to w cenniku Beacons.
E-mail marketing i automatyzacje
Platforma ma wbudowany, prosty moduł e-mail:
zbierasz adresy z link in bio i sklepu,
wysyłasz kampanie do bazy,
ustawiasz podstawowe automaty (welcome, follow-up po zakupie, proste sekwencje),
korzystasz z generatora AI do pisania maili.
Na darmowym planie limity wysyłek są dość niskie, więc traktuj go raczej jako przetestowanie pomysłu na newsletter, a nie docelową infrastrukturę do poważnego e-mail marketingu.
Media kit i współprace z markami
Beacons buduje automatyczny media kit, zaciągając dane z twoich profili społecznościowych. To przydatne, jeśli:
regularnie zgłaszasz się do kampanii z markami,
chcesz mieć zawsze aktualny PDF/stronę z danymi o zasięgach.
Dzięki temu możesz wysyłać markom link zamiast ciągle aktualizowanego decka w Canvie. Dla wielu twórców to realny, codzienny plus.
AI: od layoutu po treści
AI w Beacons to nie tylko marketingowy buzzword. Masz:
generowanie layoutu strony link in bio na podstawie promptu,
generowanie tekstów (sekcje strony, opisy produktów, maile),
generowanie prostych grafik i miniatur,
podpowiedzi bazujące na analityce (co działa, co promować).
Nie zastąpi to osobnego narzędzia AI do contentu, ale jeśli chcesz „coś sensownego na start w 5 minut”, to wystarczy.
Jak Beacons wypada na tle alternatyw?
Na osobnej stronie omawiamy dokładnie alternatywy dla Beacons, tutaj tylko szybkie ustawienie kontekstu.
Jeśli chcesz tylko prosty link in bio – Linktree, Campsite czy lokalne rozwiązania będą prostsze, a czasem tańsze.
Jeśli twoim centrum ciężkości jest sklep / kursy – Gumroad, Kajabi, Teachable, Shopify + prosty bio link dadzą ci więcej kontroli nad sprzedażą.
Jeśli zależy ci na newsletterze – dedykowane narzędzia (np. ConvertKit, Brevo, MailerLite) w długim terminie są wygodniejsze i bardziej przewidywalne.
Beacons wygrywa głównie w scenariuszu „nie chcę 4 narzędzi, chcę jedno, które ogarnie 80% potrzeb twórcy”. Płacisz za to większą zależnością od jednej platformy i ograniczeniami w każdym z modułów w porównaniu z narzędziami specjalistycznymi.
Ile to kosztuje – i kiedy zaczyna boleć?
Szczegółowy rozkład cen, prowizji i płatnych dodatków opisujemy w tekście Beacons – cennik i ukryte koszty. Na tej stronie potrzebujesz tylko jednego obrazu:
Darmowy plan – dobry na start, żeby sprawdzić, czy w ogóle chcesz sprzedawać, ale prowizja od sprzedaży jest wysoka. Przy większych obrotach realnie oddajesz istotną część marży.
Niższy płatny plan – odblokowuje część rzeczy (np. własną domenę, wyższe limity e-mail), ale wciąż płacisz procent od sprzedaży.
Wyższy płatny plan – dopiero tutaj schodzisz z prowizji na 0% i traktujesz Beacons bardziej jak stały, przewidywalny koszt narzędzia.
Praktyczna wskazówka: dopóki nie masz sensownego, powtarzalnego przychodu z produktów, nie ma sensu pakować się w droższe plany. Najpierw udowodnij sobie, że jesteś w stanie sprzedać kilka–kilkanaście produktów miesięcznie. Potem kalkuluj, czy prowizje są nadal do przełknięcia.
Jak Beacons działa w polskich realiach?
Zanim klikniesz „sign up”, warto przejść przez kilka pytań typowo „PL”.
Waluta i płatności
Płatności obsługują Stripe i PayPal, więc:
pieniądze trafiają na twoje konto w jednej z tych usług,
rozliczenie podatkowe jest po twojej stronie (faktury, VAT, działalność albo inna forma),
prowizje za płatność (po stronie Stripe/PayPal) są dodatkowe względem prowizji Beacons.
Masz globalny produkt i klientów z całego świata? To naturalne środowisko dla Beacons. Sprzedajesz głównie dla polskich odbiorców i martwisz się o wygodę płatności oraz fiskusa? Wtedy musisz policzyć i proces, i koszty.
Język i UX
Panel jest po angielsku, podobnie jak help center i materiały edukacyjne. Jeśli:
swobodnie czytasz po angielsku,
masz już jakieś doświadczenie z SaaS-ami,
to nie jest to wielka przeszkoda. Jeśli to twoje pierwsze poważniejsze narzędzie – lepiej świadomie założyć, że wdrożenie zajmie więcej czasu niż „5 minut”.
Support i niezawodność
Opinie użytkowników są tu mieszane. Beacons chwalą za szybkie rozwijanie funkcji i bogaty darmowy plan, ale dostaje minusy za tempo i jakość supportu oraz za to, że czasem zmiany wprowadzane są dość agresywnie.
Dlatego:
przy krytycznych kampaniach (launch, webinar, duża współpraca) dobrze mieć plan B – choćby prosty checkout w innym narzędziu,
warto regularnie eksportować najważniejsze dane (lista klientów, produkty, statystyki), żeby nie być zakładnikiem jednej platformy.
Jak zacząć z Beacons krok po kroku
Jeśli po tym wszystkim nadal czujesz, że chcesz przetestować Beacons, możesz zrobić to w jeden wieczór.
Załóż konto na stronie Beacons – możesz użyć maila lub zalogować się przez istniejące konto (np. Google).
Wybierz szablon link in bio i pozwól, żeby AI zaproponowało ci pierwszą wersję strony, albo zacznij od pustego płótna.
Dodaj kluczowe sekcje: linki do najważniejszych profili, jeden główny CTA („kup”, „zapisz się”, „obejrzyj”), sekcję „o mnie”.
Jeśli chcesz sprzedawać – podłącz Stripe/PayPal, dodaj pierwszy prosty produkt cyfrowy i ustaw automatyczne dostarczanie plików.
Zainstaluj link w bio na wszystkich profilach społecznościowych i obserwuj pierwsze kliknięcia oraz sprzedaże.
Po tygodniu wróć do panelu, przejrzyj analityki i zdecyduj, czy to narzędzie ma szansę zostać z tobą na dłużej.
Jeśli chcesz iść dalej, mamy osobne przewodniki o szablonach Beacons, przykładach stron i integracjach, które pomagają wycisnąć więcej z platformy.
Największe plusy i minusy (wysoki poziom)
Szczegółowe listy plusów i minusów znajdziesz w recenzji. Tutaj tylko esencja.
Najważniejsze plusy:
naprawdę bogaty darmowy plan na start,
sensownie połączone moduły (bio, sklep, media kit, e-mail) w jednym panelu,
AI, które faktycznie pomaga postawić pierwszą wersję strony i treści,
szybkie wdrożenie – możesz mieć działającą stronę + produkt w jeden wieczór.
Najważniejsze minusy:
wysoka prowizja od sprzedaży na darmowych/niskich planach – przy rosnącej sprzedaży mocno ciąży,
support i stabilność, które nie są jeszcze poziomem „enterprise”,
zależność od jednej platformy – jeśli kiedyś będziesz migrować, trzeba będzie przenieść stronę, produkty, maile, automatyzacje,
ograniczenia pod „poważny” e-commerce z rozbudowanym katalogiem, SEO i logistyką.
Co dalej? Jak korzystać z naszych materiałów o Beacons
Ta strona ma ci dać ogólny obraz. Jeśli chcesz realnie używać Beacons w swoim biznesie, sensownie jest przejść kolejne kroki:
Przeczytaj dokładną recenzję Beacons, żeby zobaczyć, jak wypada w typowych scenariuszach twórców.
Sprawdź cennik i policz, kiedy prowizje zaczynają zjadać twoją marżę.
Zobacz alternatywy, żeby upewnić się, że nie zamykasz się w jednym rozwiązaniu z przyzwyczajenia.
Jeśli chcesz budować ruch z Google, przejdź do sekcji o SEO w Beacons.
Jeśli interesuje cię afiliacja, zajrzyj do przewodnika po marketingu afiliacyjnym w Beacons.
Jeśli chcesz traktować Beacons jak prosty sklep, zacznij od materiału o e-commerce w polskich realiach.
Na końcu i tak liczy się jedno: czy to narzędzie pomaga ci szybciej zamieniać obserwujących w klientów. Beacons potrafi to zrobić, ale tylko wtedy, kiedy dobrze dopasujesz go do swojego etapu i modelu biznesowego.
Jeśli po przejrzeniu całego zestawu materiałów widzisz, że Beacons ma sens w twoim przypadku, załóż darmowe konto, ustaw wersję „minimum działające” i przetestuj to na prawdziwym ruchu. Potem dopiero podejmij decyzję o płatnym planie lub migracji na inne rozwiązanie.


